Miesięczne archiwum: Luty 2015

Miłość bez zadyszki

Każdy facet „kiedyś tam” stanie oko w oko z tym kłopotem. Rzecz jasna – im później, tym lepiej, ale jednak… Bo na razie wszystko jest dobrze, ale słyszałeś tu i ówdzie, iż można mieć kłopoty ze wzwodem, czy coś takiego. Ciebie to co prawda nie dotyczy, jeszcze by tego brakowało, jesteś w świetnej formie, ale tak na wszelki wypadek – warto wiedzieć to i owo.
W pewnym okresie swojego życia z rozrzewnieniem zaczynamy wspominać młode lata. Wszystko było wtedy przepiękne, proste oraz łatwe. Przychodziło bez wysiłku. Jak chociażby właśnie wzwód. Miało się „naście” lat i twoim kłopotem było raczej to, jak zataić przed otoczeniem widoczną ochotę na seks. Proszony do tablicy na lekcji odmawiałeś czasem wyjścia przed klasę, ryzykując „bombę” w dzienniku, bo po prostu miałeś „namiot w spodniach”. A wszak nawet o niczym specjalnym nie cialis bez recepty
myślałeś… Ot, tak, nie wiadomo dlaczego. Minęło ćwierć wieku i – proszę – sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej.
indeks1

Pierwsza klęska

Tylko bez histerii! Tak, łatwo powiedzieć, ale gdy pewnego dnia lub wieczora twój członek odmawia współpracy – wpadasz w wielki żal. I nie tylko ty. Być może twoja partnerka także – może interpretować to jako sygnał, że przestała być atrakcyjna seksualnie, lub iż masz kogoś na boku i jesteś przemęczony albo zaspokojony oraz już zaspokojony seksualnie. Powód do awantury tania kamagra
albo cichych dni gotowy, a dodatkowo osobista tragedia i utrata męskiej pewności, złość na siebie samego – po prostu tragedia rodem z południowoamerykańskiego serialu. Stop! Tak być nie może.

Męska bezsilność

Young happy couple in bed

Zauważyłeś, że twoja aktywność seksualna spadła ostatnimi czasy? Spokojnie. Po pierwsze, kłopot taki dotyczy nie tylko ciebie lecz dużej części męskiej populacji i naprawdę nie ma się czego wstydzić. Po drugie „wypadek przy pracy” nie oznacza jeszcze impotencji, choć radzę, żebyś zapalił w swojej głowie czerwone światło. Po trzecie – można to naprawić, żebyś mógł cieszyć się pełnią życia! tadalis

Dostrzegłeś pierwsze zapowiedzi choroby – co powinieneś uczynić?

Przełam uprzedzenia i odwiedź lekarza rodzinnego. To nie jest rzadki problem, który spotkał właśnie ciebie. Problemy ze wzwodem, impotencja, to jedno z częstszych problemów fizycznych i dotyczy co drugiego faceta w wieku 40-70 lat. Tak, statystyki nie kłamią, traktuj więc wizytę u lekarza nie jak coś upokarzającego, ale jak wizytę w warsztacie w celu naprawy machiny, którą jest twój organizm, abyś mógł szczycić się pełnią jej wydajności. Oprócz tego często sprawdzaj ciśnienie tętnicze i poziom cholesterolu, aby uniknąć częstej przyczyny impotencji – chorób układu krwionośnego.

Po co Ci lekarz rodzinny a nie specjalista?

Dlatego, że lekarz pierwszego kontaktu oszacuje stopień rozwoju choroby oraz skieruje do stosownego specjalisty – urologa bądź seksuologa, który może ci pomóc. Od lekarza POZ (podstawowej opieki zdrowotnej) możesz dostać także skierowanie na badania, które pomogą ustalić przyczynę choroby. Kłopoty z erekcją to stadium odwracalne!
Standardowe leczenie odbywa się głównie przy pomocy leków farmakologicznych, psychoterapii, od czasu do czasu leczenia chirurgicznego, ale pewnymi zabiegami sam możesz siebie wspomóc albo przyśpieszyć leczenie. Oto podstawowe z nich:

1. Odżywiaj się zdrowo

Unikaj tłustego mięsa na korzyść owoców i warzyw. Spożywaj więcej ryb – tuńczyka, łososia, sardynki (za wyjątkiem smażonych, tłustych ryb, które, spożywane wieczorem, mogą obniżyć libido). Dużo warzyw i owoców to twardy przepis na uniknięcie częstej przyczyny impotencji – chorób naczyniowych i nadwagi. Jeśli chodzi o owoce, to pożyteczne będą dla ciebie poziomki, truskawki, maliny, jeżyny oraz jagody. Z warzyw – oprócz zieleniny warto zjadać czosnek i cebulę (dobre przeciw miażdżycy) i paprykę, pomidory, kukurydzę, selery i por.

Warto zadać pytanie dietetykowi o odpowiednią dietę, dobraną specjalnie pod grupę krwi. Pamiętaj, iż dieta nie jest rygorystycznym „niejedzeniem smacznych potraw”, lecz dopełnieniem dziennego menu w posiłki wartościowe i zredukowaniem tych najmniej pożytecznych. Przemyśl wdrożenie do swojego menu potraw z kuchni śródziemnomorskiej, w szczególności zaś owoców morza.

2. Poznaj afrodyzjaki

Jest grupa produktów, które w jakimś stopniu aktywują twoje ciało do „działania”. Ogólnie uważa się (w praktyce – jest to dowiedzione), iż lampka czerwonego wina przed stosunkiem podnosi aktywność w łóżku. Stroń jednak od alkoholu wysokoprocentowego, który podziała w złą stronę. Z przypraw używaj więcej imbiru, który oddziałuje na sprawniejsze krążenie krwi i goździków, które polepszają nastrój. Z owoców morza polecane są ostrygi, homary, krewetki, i ośmiornice.

3. Nie pal papierosów

Palenie papierosów (również to bierne) wpływa źle na twoje ciało oraz libido. Amerykański stereotyp ubiegłych lat, w którym to kochankowie po udanym zbliżeniu spalali papierosa, to fatalny pomysł. Papierosy nie dość, iż bardzo obniżają twoją sprawność seksualną oraz wywołują inne, równie poważne komplikacje, z nowotworem płuc na czele – to jeszcze sprawiają, że będzie cię „czuć” z daleka. Uwierz mi, wiem co piszę – jestem człowiekiem niepalącym i kogoś, kto pali, czuję ze sporej odległości. Najbardziej uciążliwy zapach utrzymuje się we włosach, potem na ubraniu, o nieświeżym oddechu nie wspominając. Jeśli twoja partnerka nie pali, a ty owszem, to może być przyczyną niepotrzebnym nieporozumień i kłopotliwych sytuacji między wami, również w sypialni. Rzecz jasna jako palacz raczej nie pachniesz przyjemnie.

4. Zwiększ aktywność fizyczną

Aktywność seksualna jest trwale powiązana z dobrą kondycją oraz wydolnością układu sercowo – naczyniowego. Dlatego tak ważne jest, abyś prócz zdrowego odżywiania aktywnie praktykował sport. Czynnie? To znaczy codzienny trening ruchowy, co najmniej 30 min – bieganie albo zajęcia na siłowni oraz systematyczne 1-2 razy w tygodniu uprawianie sportu, np.: tenisa. Tutaj wiele zależy od twoich zasobów czasowych, które, jak przypuszczam, nie są zbyt duże. Potwierdzisz jednak to, iż im mniej czasu, tym skuteczniejsza organizacja (oczywiście do pewnych granic)? Z pewnością, jeżeli będziesz pragnął regularnie uprawiać sport, wygospodarujesz na to chwilę czasu.

5. Dbaj o swoje życie intymne

Aby nie dopuścić do „męskiego problemu” systematycznie uprawiaj seks. Wyślij na wakacje rutynę a przemyć do twojego związku więcej świeżości. To najlepsza recepta na przywrócenie harmonii hormonalnej. Jeżeli twój związek przeżywa kłopoty (nawet w przypadku, gdy powodem jest ta „trzecia”) staraj się je rozwiązać, ponieważ to także pośrednio wpływa na twoją zdolność seksualną.
wiecej tutaj : kamagra tanio

9 sposobów na zwiększenie libido

4305-4054-wu.jpg

Zapoznaj się z kilkoma wypróbowanymi sposobami na to, żeby bardziej Ci się chciało i żeby twoja i partnerki satysfakcja ze stosunku była znacznie większa.

Oto parę prostych rad, aby w twojej sypialni zrobiło się naprawdę gorąco!
1. Dotykaj ją
Jeżeli będziesz każdego dnia dotykał partnerkę, twój organizm zacznie produkować hormony, które wzmocnią waszą więź. Badania prowadzone za oceanem udowodniły, iż kontakt fizyczny aktywizuje wydzielanie oksytocyny – substancji neurochemicznej, która scala pary ze sobą. Skutek jest jasny: częściej zaczynasz mieć ochotę na łóżkowe igraszki.
2. Wyjdź na słońce

Godzina spędzona na słońcu może powiększyć ilość testosteronu (najistotniejszego męskiego hormonu) w twoim organizmie aż o sześćdziesiąt dziewięć procent – do takiego wniosku doszli badacze z Uniwersytetu Kalifornijskiego. W dodatku światło słoneczne obniża poziom melatoniny, hormonu, który obniża płodność oraz apetyt na seks. Solarium też daje takie wyniki.
3. Aranżuj romantyczne seanse filmowe

Zgodnie z tym co twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Michigan oglądanie romansów może skutkować tym, iż mężczyzna będzie bardziej romantyczny i troskliwy. Zauważyli oni, iż filmy romantyczne zwiększają ilość progesteronu – hormonu odpowiedzialnego za wzrost libido – aż o 10 procent. Najżmudniejszmy twoim zadaniem będzie znalezienie takiego filmu, w czasie którego uda ci się nie zasnąć.
4. Często ziewaj
Ziewanie i erekcje są kontrolowane przez ten sam związek chemiczny: tlenek azotu. Ziewając, przygotowujesz ścieżki neurochemiczne, dzięki którym podołasz obowiązkom łóżkowym, kiedy pojawi się taka konieczność. Oprócz tego ziewanie powoduje, że czujesz się zrelaksowany, a do twojego członka przypływa większa ilość krwi.

5. Pij ekstrakt z owocu granatu
Codziennie spożywaj szklankę soku z granatu. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim dowiodły, levitra
że owoc ten pomaga zwiększyć przepływ krwi do twojego najlepszego kumpla. Prócz tego powoduje, że całujesz z większą namiętnością.
6. Wąchaj wanilię

Woń wanilii efektywnie powiększa transport krwi do członka – tak mówią naukowcy z Fundacji Leczenia Smaku i Węchu w Chicago. Wanilia zwiększa fale alfa w mózgu, które odprężają oraz pomagają wyzbyć się zahamowań. Struktura chemiczna wanilii jest podobna do dopaminy – substancji produkowanej w mózgu, która wywołuje podniecenie seksualne. A nie ulega wątpliwości, że kupowanie lodów waniliowych jest dużo mniej kłopotliwe niż wyposażanie się w specyfiki na potencję.
7. Jedz zdrowo
Jeśli mężczyzna je za mało cynku, jego ciało produkuje mniej testosteronu. Tym samym powinno się włączyć do jadłospisu wiele potraw mięsnych, orzechów, nabiału oraz pełnoziarnistych produktów piekarskich. Nie zapomnij także o witaminie C, która zwiększa stan oksytocyny w ciele oraz wspomaga funkcjonowanie gruczołów płciowych.
8. Przestań być palaczem

Nikotyna znajdująca się w papierosach może prowadzić do zawężenia naczyń krwionośnych, utrudniając przepływ krwi do penisa. Pewne badanie udowodniło, że spalenie jedynie dwóch papierosów może sprawić, iż erekcje staną się bardziej miękkie. Pamiętajmy również o innych negatywnych przymiotach palenia, takich jak nieświeży oddech, żółte zęby i zmarszczenia skóry.
wiecej na naszej stronie viagra cena

Witam na moim blogu

stylizacja-elegancka

Halooo :)